DoradztwoWarzywnicze.pl

23 stycznia, 2015

Zaraza ziemniaka – zrozum i zwalcz cz.I

ziemniakOd końca lat 90. w Europie notuje się sukcesywny wzrost liczby zabiegów stosowanych do zwalczania zarazy ziemniaka. Istota tego zjawiska jest zagadnieniem złożonym, jednak jedną z najczęściej wymienianych przyczyn jest pojawienie się nowych, znacznie bardziej agresywnych i charakteryzujących się szybszym tempem rozwoju ras tego patogenu.

Co wywołuje zarazę ziemniaka i jak przebiega ta choroba?

Rasy patogenu wywołującego zarazę ziemniaka cechuje dużo większa zmienność oraz dużo szybsze wytwarzanie odporności. Taka sytuacja wymaga wprowadzania strategii zapewniającej pełniejszą ochronę, a to w konsekwencji skutkuje wzrostem liczby zabiegów. Fazy rozwoju choroby z perspektywy zwalczania choroby rozwój zarazy ziemniaczanej składa się z trzech podstawowych procesów. W pierwszej kolejności mamy do czynienia z kontaminacją, czyli rozprzestrzenianiem się zarodników pływkowych, ich osiadaniem na organach roślin i wreszcie kiełkowaniem oraz penetracją tkanek liścia. Ten okres kończy się infekcją roślin. Następnie rozwija się inkubacja. Wówczas grzybnia – swobodnie i w sposób bezobjawowy – rozwija się w zainfekowanych tkankach. Dopiero po pewnym czasie, który w dużej mierze jest uzależniony od warunków pogodowych, ale także od rasy zarazy i wrażliwości poszczególnych odmian, następuje wybuch choroby. Jest to ten moment, w którym objawy chorobowe są już dobrze widoczne i który kończy się produkcją nowej partii zarodników gotowych do infekcji kolejnych tkanek.

Zgłębienie przebiegu choroby przydatne w dobrze środków

Zrozumienie tego klasycznego modelu chorobowego ma ogromne znaczenie w doborze właściwych środków, a tym samym ustaleniu poprawnej strategii zwalczania. Wyjaśnia to również, jak istotne jest pojawienie się nowych ras tego patogenu. Jeżeli przyjmiemy, że z reguły od infekcji do wytworzenia się nowych zarodników mija 7–8 dni, to w przypadku agresywnych ras patogen może wytworzyć nową partię zarodników już po 4–5 dniach. Prowadzi to do bardzo szybkiego, a wręcz eksplozyjnego rozprzestrzeniania się choroby i tym samym utrudnia dobór właściwej strategii zwalczania. W tej sytuacji, poza klasycznymi substancjami działającymi bezpośrednio na rozwijającą się grzybnię (metalaksyl, cymoksanil, propamokarb) i tym samym hamującymi produkcję zarodników, trzeba wprowadzać substancje wykazujące możliwość niszczenia zarodników pływkowych zarazy (fluazynam, cyjazofamid).

Strategia zwalczania choroby

Fungicydy stosowane do ochrony przed zarazą ziemniaczaną możemy podzielić na trzy podstawowe grupy:

  • profilaktyczne (np. mankozeb, chlorotalonil, miedź, folpet, cyjazofamid),
  • translaminarne – inaczej określane jako wgłębne (np. dimetomorf, cymoksanil, mandipropamid, bentiowalikarb, fenamidon, fluopikolid),
  • systemiczne (np. benalaksyl, metalaksyl, propamokarb).

Sposób oraz termin ich użycia stanowi o podjęciu właściwej formy ochrony ziemniaka, której wdrażanie jest w dużej mierze uzależnione od właściwego poziomu kontroli infekcji pierwotnej. Niezależnie od stosowanych systemów zwalczania zawsze podkreśla się istotną wagę terminu pierwszej aplikacji w sezonie. Ponieważ patogen rozwija się niewiarygodnie szybko w okresie infekcji wtórnej, zwalczanie choroby dopiero w trakcie jej dynamicznej eksplozji staje się już niezwykle trudne. Założenia strategii zwalczania zarazy ziemniaczanej opierają się na wielu czynnikach. Do tych najbardziej istotnych należą: termin rozpoczęcia ochrony fungicydowej, odstęp pomiędzy poszczególnymi zabiegami, dawka zastosowanych fungicydów i sposób ich działania oraz zdolności środków grzybobójczych do pokrywania bądź rozprzestrzeniania się substancji aktywnych wraz ze wzrostem roślin. Nadal bardzo skutecznymi preparatami, o niskim ryzyku odporności są substancje o działaniu kontaktowym (profilaktycznym). Ich skuteczność jest jednak ograniczona przede wszystkim tempem przyrostu organów, jak też pojawieniem się nowych tkanek. W warunkach sprzyjających szybkiemu rozwojowi grzyba oraz szybkiemu rozwojowi rośliny ich skuteczność ustępuje innym substancjom o charakterze wgłębnym czy układowym. Jedną z najbardziej popularnych substancji kontaktowych z grupy ditiokarbaminianów, jaką jest mankozeb, wykorzystuje się z reguły do zabiegów prowadzonych do okresu kwitnienia i częściowo również podczas kwitnienia. Wraz ze wzrostem ryzyka oraz wzrostem szybkości przyrostu tkanek do ochrony włącza się już preparaty silniej penetrujące tkanki roślin.

Janusz Mazurek

Komentarze do artykułu:

Brak komentarzy

| Napisz swój komentarz

Napisz swój komentarz





8 + = 11

Strona należy do Agrosimex Sp. z o. o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strony internetowe - Larso.pl