DoradztwoWarzywnicze.pl

23 marca, 2015

Zwiększ efektywność zabiegów chemicznych

Środki ochrony roślin są stosowane w uprawach warzywniczych w postaci roztworów wodnych. Jak wiadomo, jakość wody używanej do sporządzenia cieczy roboczej jest zróżnicowana w związku z pozyskiwaniem jej z różnych ujęć. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Janusza Mazurka z firmy Agrosimex, doktora nauk rolniczych specjalizującego się w ochronie roślin.

opryskiwacz-sadowniczy

Co właściciel gospodarstwa powinien kontrolować i korygować w celu zapewnienia skuteczności zabiegów?

W pierwszej kolejności każdy gospodarz powinien wykonać analizę chemiczną wody używanej do opryskiwania ze szczególnym uwzględnieniem jej odczynu oraz twardości. W szczególności dotyczy to twardości węglanowej. Odczyn wody ma ścisły związek z ilością kwaśnych węglanów (hco₃-). Wraz ze wzrostem wartości odczynu (pH) wzrasta ich zawartość. W zakresie pH 5,5–7,0 zależność ta ma charakter zbliżony do prostoliniowego. Twardość wody najlepiej obrazuje proces pienienia się mydła. Mydło pieni się bowiem tylko w wodzie miękkiej. W wodzie twardej natomiast tworzą się kłaczkowate sole wapnia i magnezu, które są w niej nierozpuszczalne. tymczasem tworzenie się piany gwarantuje usuwanie brudu. W twardej wodzie do osiągnięcia tego samego efektu niezbędne jest użycie większej ilości detergentów. Podobnie jest ze środkami ochrony roślin – część z nich w twardej wodzie działa gorzej. Idąc dalej tym tropem, należy wspomnieć, że w wodach o charakterze naturalnym dominują przede wszystkim sole wapnia i magnezu, a więc twardość ogólna wody zależy głównie od obecności kationów Ca2+ i Mg2+. twardość wywoływaną przez wodorowęglany, węglany i wodorotlenki wapnia i magnezu nazywamy twardością węglanową, natomiast tę wywoływaną przez inne związki (siarczany, chlorki, krzemiany) – niewęglanową. Obydwie stanowią razem twardość ogólną wody. W Polsce stopień jej twardości określa się w stopniach niemieckich ° (dGh) lub w mg na 1 l wody. Obecność caco3 jest rodzajem równoważnika i wskazuje na sumaryczną zawartość zarówno jonów magnezowych, jak i wapniowych. Według tych norm przez wodę bardzo miękką rozumiemy taką, która mieści się w skali 0–5 według stopni niemieckich bądź taką, która w 1 l zawiera 0–85 mg caco3. Przeciwnie woda bardzo twarda zawiera w 1 l ponad 510 mg caco3, co w skali niemieckiej daje ponad 30º (dGh). Istnieją również proste metody oznaczania twardości oraz pH wody w postaci specjalnych pasków kolorymetrycznych. Twardość węglanowa, jak już na początku zostało zaznaczone, jest tą najważniejszą, jednak na skuteczność zabiegów może również wpływać twardość niewęglanowa. Generalnie można przyjąć, że sumaryczna zawartość jonów wapnia, magnezu i sodu poniżej 200 mg/l, a żelaza poniżej 1 mg/l nie powinna wpływać na obniżenie skuteczności zabiegu opryskiwania. Aby się o tym przekonać, należy jednak przeprowadzić dokładną analizę wody.

W jaki sposób pH i twardość wody mogą wpłynąć na działanie preparatów stosowanych w uprawach warzywniczych lub sadowniczych?

Liczne badania wykazują, że wysoka twardość wody ogranicza skuteczne działanie środków, a w szczególności herbicydów. Przede wszystkim dotyczy to tych preparatów, które formułowane są w postaci soli. Prawie wszystkie rozpuszczalne w wodzie sole ulegają zjawisku dysocjacji. Jest to proces, który polega na rozpadzie cząsteczek danego związku na cząsteczki prostsze, czyli jony, do których zaliczamy dodatnie kationy i ujemne aniony. Te prostsze jony mogą wiązać się ze związkami mineralnymi znajdującymi się w wodzie, prowadząc do wytworzenia substancji o słabszej aktywności bądź całkowicie są jej pozbawione. Im większa twardość wody, tym prawdopodobieństwo takich negatywnych reakcji również wzrasta. Także wysoka zawartość samego węglanu wapnia jest czynnikiem ograniczającym skuteczność działania wielu preparatów, szczególnie tych, których zadaniem jest wnikanie do wnętrza tkanek roślin. Podczas wysychania cieczy roboczej węglan wapnia wytrąca się w postaci drobnoziarnistych osadów. Mogą one skutecznie ograniczać wnikanie substancji chemicznych. Bardzo dobrze znają to zjawisko ci producenci, którzy stosują deszczowanie różnych upraw ogrodniczych. czasami powstały osad jest tak dobrze widoczny, że sprawia wrażenie, jakby rośliny były zaatakowane przez chorobę grzybową.

A jak wygląda sprawa pH wody? Czy jej odczyn również może mieć znaczenie?

Jak najbardziej. Wysokie pH wody może znacznie przyspieszać rozkład niektórych substancji aktywnych. Utrudnione jest wnikanie do chwastów herbicydów, szczególnie tych z grupy fenoksykwasów. Podwyższony odczyn wpływa również na dezaktywację substancji chemicznych fungicydów i insektycydów. Wśród insektycydów szczególnie wrażliwe są preparaty fosforoorganiczne, a spośród fungicydów niektóre środki kontaktowe. Do takich nietrwałych substancji należą mankozeb i kaptan, a tiuram może przechodzić w środowisku silnie alkalicznym do słabo aktywnych soli.

Czy właściciele gospodarstw ogrodniczych są w stanie trwale zmienić właściwości wody tak, aby preparaty stosowane podczas różnorodnych zabiegów działały możliwie najskuteczniej?

Możliwości trwałego zmniejszenia twardości wody oczywiście istnieją, jednak z reguły wiąże się to z zakupem stosunkowo drogich urządzeń. Mogą one działać na zasadzie tzw. złóż jonowymiennych, która polega na przejmowaniu przez złoże czynników powodujących twardość wody, a w szczególności wapnia i magnezu. Kolejnym sposobem zmiękczania wody jest zjawisko odwróconej osmozy, gdzie z kolei wykorzystuje się półprzepuszczalną membranę, która przepuszcza czyste cząsteczki wody, zatrzymując zanieczyszczenia zbyt duże, aby przedostały się przez mikropory osmotycznej membrany. Pewnym sposobem na ograniczenie negatywnego wpływu twardej wody jest również ograniczanie jej ilości. W takiej sytuacji obniżamy też ilość kationów odpowiedzialnych za jej twardość. Nie zawsze jest to jednak możliwe i nie wolno przekraczać pewnych granic. Zawsze ograniczenie ilości wody przy zachowaniu właściwej dawki skutkuje wzrostem stężenia, co także może być niekorzystne i powodować zjawisko fitotoksyczności. Oczywiście zawsze istnieje możliwość skorzystania z wody deszczowej, która w naturalny sposób charakteryzuje się dużą miękkością, ale w tym przypadku trudno zdać się wyłącznie na kaprysy pogody.

Jak najszybciej pozbyć się problemów z nieodpowiednią jakością wody? Czy można zniwelować ten problem w momencie przygotowywania cieczy roboczej?

Oczywiście! Jednym ze znanych sposobów ograniczających negatywny wpływ twardej wody, np. na stosowanie glifosatu, jest dodawanie do roztworu siarczanu amonu. W twardej wodzie jony siarczanowe łączą się z kationami wapnia, tworząc słabo rozpuszczalny siarczan wapniowy. Na powierzchni roślin związek ten wytrąca się w postaci stosunkowo dużych kryształów, które nie blokują przedostawania się glifosatu do wnętrza tkanek. Jest to jednak działanie ograniczające przede wszystkim twardość węglanową. Siarczan amonowy nie ma też większego wpływu na skuteczne obniżenie ph wody. Jak więc widać, postępowanie ze zbyt twardą wodą może wymagać zastosowania nieco bardziej wyrafinowanych metod – sięgnięcia po specjalne kondycjonery wody. do takich substancji należy chociażby preparat Activ 5. Dzięki zastosowaniu właściwie dobranych komponentów środek ten może służyć zarówno do zakwaszania wody, jak i do niwelowania skutków jej twardości. Zostało tu zastosowane zjawisko sekwestracji, które w uproszczeniu polega na wiązaniu antagonistycznych kationów wapnia, magnezu, sodu i żelaza w nieaktywne kompleksy. Ponadto do środka został dodany specjalny barwnik odczytu umożliwiający w bardzo prosty sposób doprowadzenie pH wody do właściwego odczynu.

ciecz robocza     activ 5

Czy działanie kondycjonerów wody ogranicza się tylko do poprawy właściwości wody? Czy mają one wpływ również na zatrzymanie cieczy roboczej na roślinach?

Activ 5 to nie tylko preparat służący do niwelowania skutków twardej wody. Jest to również klasyczny adiuwant, który dzięki zastosowaniu czynników homogenizujących ułatwia stabilizację roztworu poprzez poprawę mieszalności agrochemikaliów. Przyczynia się do zmniejszenia napięcia powierzchniowego, ułatwiając zatrzymywanie cieczy roboczej na roślinach. Przedłuża też okres utrzymywania się środków na powierzchni tkanek. można więc śmiało powiedzieć, że jest to wszechstronny kondycjoner, łączący w sobie cechy wielu innych znanych na rynku adiuwantów.

Rozmawiała – Beata Konewka.

 

Komentarze do artykułu:

Brak komentarzy

| Napisz swój komentarz

Napisz swój komentarz





6 − 3 =

Strona należy do Agrosimex Sp. z o. o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strony internetowe - Larso.pl